piątek, 23 sierpnia 2013

Wycieczka do sklepu



Nie przejdę obojętnie obok sklepu ze sprzętem AGD, meblami, farbami, lampami, garnkami, dywanami i wszystkim tym co będzie potrzebne do nowego domu. Choć wiem, że do przeprowadzki zostało jeszcze wiele długich miesięcy ja już nie mogę się powstrzymać by nie wybierać niezbędnych gadżetów. A że w każdym centrum handlowym znajdują się interesujące mnie sklepy to wyprawa po mąkę, mydło czy karmę dla psa zajmuje mi kilka godzin. 

Najwięcej ekscytacji budzą we mnie trzy pomieszczenia. Serce każdego domu - kuchnia, przestronna i intymna łazienka oraz sypialnia, w której z pewnością będzie się działo :-)
Zasypiając wyobrażam sobie jak te pomieszczenia będą wyglądały. Planuję każdy centymetr. W dzień przeglądam plany, rysuję, mierzę i kombinuję. 


Mieszkając w M2 zawsze musiałam wybierać rzeczy w wersji mini. Pralki typu slim, małe zmywarki, wąskie lodówki i niewielkie kanapy. Dosyć tego! Teraz wszystko będzie max. Już wiem, że na długim blacie w kuchni stanie mój wymarzony ekspres do kawy. Biała płyta indukcyjna będzie pięknym dodatkiem do nowoczesnego wnętrza, a w słupku stanie piekarnik do zabudowy i mikrofalówka. Obok pojemna i funkcjonalna szafka typu cargo. Koniec ze ściskaniem wszystkiego w pięciu małych szafeczkach. 

W salonie na 100% będzie duża rogówka i szezlong. Już sobie wyobrażam spotkania z przyjaciółmi i długie rozmowy do białego rana z kieliszkiem wina w ręku. Do tego tlący się kominek i widok z okna na las. 

Przez całe życie mieszkałam w blokach. Dla mnie życie w domu z ogrodem jest czymś wyśnionym, wymarzonym i ekscytującym. Oby ten czas szybko zleciał. 

Fotka ze strony: www.soundcloud.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz