
Może trochę wstyd się przyznać, ale jestem miłośniczką wszelkich durnych programów telewizyjnych typu: "Kuchenne rewolucje", "Bitwa o dom" czy "Masterchef". Uwielbiam też na TLC program o pewnym włoskim cukierniku, który tworzy zapierające dech w piersiach desery. W ciągu dnia raczej nie mam czasu na siedzenie przed telewizorem więc wszelkie zaległości nadrabiam w nocy katując smart TV.
Co więcej nie bardzo potrafię gotować i mój kuchenny repertuar nie jest zbyt imponujący więc oglądając przygotowane pyszności katuję swoje kubki smakowe. Oprócz posiłków, pięknych warzyw, kolorowych owoców i powodujących ślinotok deserów podziwiam coś jeszcze (i nie jest to Magda Gessler :-)). Z zachwytem przyglądam się nowoczesnym lodówką typu side by side. Moje zadowolenie wywołują gładkie jak tafla lodu płyty grzewcze indukcyjne i inteligentne piekarniki. I z jakiegoś powodu wierzę, że jak już takie będę miała to moje zdolności kulinarne wzrosną znacząco.
W "Bitwie do dom" do furii doprowadzała mnie jedna rodzina, ale przyznać muszę, że zrobiła piękną kuchnię. Być może nawet trochę z nich ściągnę. Przeglądam sprzęty i podoba mi się biały sprzęt AGD Mastercook ma takie indukcje, piekarniki i okapy. Wszystko z białego szkła. Piękne, lekkie, nieprzytłaczające, nowoczesne. Ależ się rozmarzyłam.
Fotka ze strony: www.mastercook.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz