poniedziałek, 2 września 2013

Jak zaprzyjaźnić się z świnką skarbonką?




Przeglądając ulotki reklamowe sklepów ze sprzętem AGD ukradkiem zerkam na wszystko co przyda nam się w nowym domu. Ku mojemu zdziwieniu moje pole zainteresowań coraz bardziej się rozszerza. Wcześniej nie myślałam o nowym odkurzaczu czy czajniku elektrycznym. Teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym zabrać z domu stare. Mąż przygląda mi się z coraz większym niepokojem i jest święcie przekonany że mi odbiło. Ja jestem twarda w moich postanowieniach i oszczędzam każdą złotówkę na to by móc kupić wszystko nowe. Przekonałam się niedawno, że wcale nie potrzebuję góry kosmetyków, sterty ciuchów i kolejnej gazety. Flakon perfum jest droższy niż nowy czajnik. Nie potrzebuję kilku zapachów. Skończy się jeden to kupię drugi. 

Układając rzeczy w szafie zazwyczaj cały worek ubrań zawoziłam do Domu Samotnej Matki. Teraz każdy T-shirt czy sweter starannie oglądam z każdej strony. Nie noszę, ale raczej na razie nie oddam. Może przyda mi się niedługo, bez sensu później kupować. Budowa sprawiła, że w głowie włączył mi się tryb oszczędnościowy. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że takowy posiadam. 

Dzięki niemu odłożyłam już na odkurzacz dla alergików. Z jednej strony wielka radość z drugiej przerażenie, bo to oznacza, że dotychczas mnóstwo pieniędzy wydawałam na niepotrzebne rzeczy. W tryb oszczędnościowy przeszło także nasze dziecko, które nie rusza uzbieranych w skarbonkę drobniaków. Dotychczas świnka otwierana była raz w miesiącu. Teraz nawet się do niej nie zbliżamy. 

Zawsze byłam przekonana, że oszczędność to jedna z cech charakteru. Dziś wiem, że niekoniecznie. Wystarczy nieć marzenia i sprecyzowany cel, a zmienią się priorytety i oszczędzanie zacznie sprawiać przyjemność. Zresztą gdy zaczniemy już pełną parą spłacać zaciągnięty na budowę kredyt już raczej nie będziemy w stanie odłożyć na nowe sprzęty czy meble. Teraz jest najlepszy czas. Oszczędzam i jestem z tego dumna. 

Fotka ze strony: www.biznespromotion.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz